Pielęgniarska opieka długoterminowa domowa rozlicza się z wizyt u pacjenta, ale broni się dokumentacją: kwalifikacją, harmonogramem i potwierdzeniem każdej wizyty. Prowadzimy tę ewidencję za placówkę i pilnujemy wymaganej częstotliwości.
O rozliczeniu wizyty w domu pacjenta decyduje kilka warunków naraz: prawidłowa kwalifikacja pacjenta, wymagana liczba wizyt w tygodniu, zgodność z harmonogramem i to, czy pacjent w tym samym czasie nie korzysta ze świadczeń, których nie wolno łączyć.
Największym ryzykiem jest tu nie utrata pojedynczej wizyty, tylko zakwestionowanie całego okresu opieki nad pacjentem, gdy dokumentacja nie potwierdza spełnienia warunków. Dlatego pracujemy prewencyjnie: sprawdzamy przed sprawozdaniem, nie po odrzuceniu.
Poniżej wymieniamy tylko niektóre, najczęściej powtarzające się zadania — pełny zakres naszej pracy w tym obszarze jest znacznie szerszy.
Wysyłamy raporty statystyczne i pomagamy w poprawie błędów.
Zgłaszamy zmiany do harmonogramów pracy personelu.
Wprowadzamy zmiany na Portalach Świadczeniodawcy i SZOI.
Przejmujemy kontakt z NFZ: pisma, wnioski o wypłatę nadwykonań, odpowiedzi na skargi.
Wystawiamy dokumenty finansowe.
Tworzymy comiesięczne zestawienia, aby placówka wiedziała, jak wygląda stan realizacji kontraktu.
Trzy sytuacje, które w tym zakresie powtarzają się najczęściej — i które wychwytujemy, zanim zrobi to Fundusz.
Niedotrzymanie wymaganej częstotliwości wizyt podważa rozliczenie opieki nad pacjentem w całym okresie, nie tylko w tygodniu, w którym wizyty zabrakło.
Pacjent objęty równolegle inną formą opieki, której nie wolno łączyć z opieką długoterminową, generuje świadczenia do zwrotu.
Wizyta bez czytelnego wpisu potwierdzającego zakres wykonanych czynności jest przy kontroli traktowana jako niewykonana.
Umów bezpłatną konsultację — przeanalizujemy Twoją sytuację i wskażemy konkretne obszary do poprawy.
Umów bezpłatną konsultację