O nas Usługi Zakresy Blog Bezpłatna konsultacja

5 najczęstszych błędów w rozliczeniach z NFZ, które kosztują placówki tysiące złotych

· Blog

Kartonowe przekładki w drewnianej szufladzie, jedna wysunięta poza równą linię

Rozliczenia z Narodowym Funduszem Zdrowia stanowią jeden z najbardziej złożonych i newralgicznych elementów zarządzania placówką medyczną. Nasza praktyka pokazuje, że znaczna część podmiotów leczniczych — także tych o wysokim poziomie organizacji — ponosi wymierne straty finansowe na skutek błędów, których często nie są świadome. W niniejszym artykule przedstawiamy pięć najczęściej popełnianych błędów, omawiamy ich skutki finansowe oraz wskazujemy skuteczne metody ich eliminacji.

Źródłem trudności nie jest zazwyczaj brak wiedzy lub zaangażowania zespołu medycznego. Dynamiczne zmiany przepisów, zarządzeń Prezesa NFZ oraz komunikatów oddziałów wojewódzkich sprawiają, że nawet dobrze zorganizowane placówki mają poważny problem z bieżącym nadążaniem za aktualnymi wymogami rozliczeniowymi. W konsekwencji pojawiają się świadczenia zrealizowane, ale niezaksięgowane w systemie, limity pozostające niewykorzystane, a także korekty przekazywane po upływie wyznaczonych terminów. W najbardziej dotkliwych sytuacjach placówki muszą liczyć się z koniecznością zwrotu środków po przeprowadzonej kontroli Funduszu.

Błąd 1. Nieprawidłowe kodowanie świadczeń (ICD-10, ICD-9 i produkty rozliczeniowe)

Błąd ten jest najczęściej spotykanym źródłem poważnych strat finansowych. Zbyt ogólne zakodowanie rozpoznania, niewykazanie procedury lub zastosowanie kodu, który nie spełnia warunków rozliczenia konkretnego produktu, prowadzi do sytuacji, w której świadczenie jest rozliczane poniżej rzeczywistej wartości lub nie zostaje rozliczone wcale. Kluczowe jest to, że system NFZ nie sygnalizuje placówce, iż mogłaby rozliczyć świadczenie w sposób bardziej korzystny. Weryfikacja wskaże jedynie kod formalnie błędny, natomiast nie zasugeruje, że przy pełnym wykazaniu właściwych procedur to samo świadczenie mogłoby być rozliczone na znacznie wyższą kwotę.

Mechanizm powstawania strat finansowych ujawnia się szczególnie wyraźnie na praktycznych przykładach. W ramach hospitalizacji, przypisanie pobytu do odpowiedniej grupy JGP zależy od prawidłowego wskazania rozpoznania zasadniczego, współistniejących schorzeń oraz wszystkich przeprowadzonych procedur ICD-9. Brak uwzględnienia nawet jednej procedury lub rozpoznania współistniejącego może skutkować zakwalifikowaniem hospitalizacji do grupy o znacznie niższej wycenie, nierzadko niższej o kilkadziesiąt procent. Z kolei w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej, niewykazanie przeprowadzonych badań diagnostycznych sprawia, że świadczenie, które mogłoby zostać rozliczone jako kompleksowe lub zabiegowe, zostaje rozliczone jedynie jako standardowa porada specjalistyczna — za ułamek przysługującej placówce kwoty.

W praktyce placówek medycznych kluczowym czynnikiem prowadzącym do nieprawidłowego kodowania świadczeń jest często niedoskonały przepływ informacji pomiędzy personelem medycznym a zespołem ds. rozliczeń. Lekarze skupiają się przede wszystkim na prowadzeniu procesu terapeutycznego, natomiast personel rozliczeniowy opiera się wyłącznie na danych przekazanych do systemu, bez możliwości weryfikacji ich kompletności względem dokumentacji medycznej. Brak jasno zdefiniowanych procedur przekazywania i uzupełniania informacji skutkuje niepełnym odzwierciedleniem wykonanych świadczeń w komunikatach rozliczeniowych. Dodatkowym utrudnieniem są regularne zmiany w zakresie rozliczania produktów — kod stosowany zgodnie z wytycznymi w poprzednim okresie rozliczeniowym może obecnie nie spełniać aktualnych kryteriów wynikających z nowych zarządzeń.

Zasięg problemu jest często niedoceniany. Analizy przeprowadzane w placówkach pokazują, że niedoszacowanie kodowania generuje różnice finansowe na poziomie od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie. Istotnym aspektem jest możliwość odzyskania części utraconych środków – korekty w sprawozdawczości, dokonane w trakcie otwartego okresu rozliczeniowego, umożliwiają ponowną wycenę i rozliczenie świadczeń zgodnie z obowiązującymi, bardziej korzystnymi zasadami.

Błąd 2. Ignorowanie błędów weryfikacyjnych i zaległych korekt

Proces raportowania świadczeń do NFZ wiąże się z wieloetapową, zautomatyzowaną weryfikacją – obejmuje ona zarówno kontrolę przy przyjęciu komunikatu, jak i cykliczne sprawdzanie realizowane przez Fundusz w trakcie obowiązywania umowy. Każde świadczenie obarczone błędem weryfikacyjnym zostaje wstrzymane i nie podlega rozliczeniu do czasu złożenia prawidłowej korekty przez placówkę. Często obserwuje się sytuacje, w których błędy te pozostają nierozwiązane przez długi czas – wynika to z braku stałego monitoringu, trudności w identyfikacji źródła nieprawidłowości lub nieprecyzyjnego podziału odpowiedzialności za korekty pomiędzy rejestrację, personel medyczny a dział rozliczeń.

Zasada działania systemu weryfikacyjnego NFZ opiera się na retrospektywnym podejściu do oceny poprawności rozliczeń. Oznacza to, że nawet świadczenia już rozliczone i opłacone — na przykład w styczniu — mogą zostać zakwestionowane przez Fundusz kilka miesięcy później, jak choćby w czerwcu, jeśli zostanie wdrożona nowa reguła weryfikacyjna lub inny świadczeniodawca wprowadzi korektę danych (częstym przypadkiem jest np. podwójne wykazanie pacjenta w POZ albo nakładające się terminy udzielonych świadczeń). Jeśli placówka nie monitoruje systematycznie raportów z weryfikacji, informację o zidentyfikowanym błędzie otrzymuje dopiero w momencie, gdy NFZ potrąca odpowiednią kwotę z kolejnej transzy płatności.

Niewyjaśnione błędy weryfikacyjne skutkują tym, że wykonane świadczenia pozostają bez wynagrodzenia — placówka ponosi więc koszty pracy personelu, materiałów i czasu, nie uzyskując za nie żadnej zapłaty. Dodatkowo należy pamiętać o ograniczeniach czasowych: okres na złożenie korekty jest ściśle określony przez harmonogram rozliczeniowy oraz terminy wskazane w Ogólnych warunkach umów. Przekroczenie tych terminów oznacza trwałą utratę należności, której nie można już odzyskać.

Rozwiązaniem jest włączenie obsługi weryfikacji do stałego, comiesięcznego procesu rozliczeniowego: systematyczny przegląd rezultatów weryfikacji po każdym sprawozdaniu, szczegółowa analiza źródłowych przyczyn błędów (zamiast ograniczania się do korekty skutków), prowadzenie rejestru zaległych korekt z wyraźnie przypisaną odpowiedzialnością oraz monitorowanie kompletności rozliczeń jeszcze przed zamknięciem okresu rozliczeniowego. Tylko taka konsekwentna procedura pozwala w skali roku zabezpieczyć kilka procent wartości kontraktu — nie jest to zadanie do realizacji sporadycznie, raz na kwartał i pod presją upływających terminów.

Błąd 3. Brak monitorowania realizacji kontraktu — niedowykonania i nadwykonania

Skuteczne zarządzanie kontraktem z NFZ wymaga bieżącej kontroli jego realizacji, analogicznie do nadzorowania budżetu, grafiku pracy czy zatrudnienia. Placówki, które nie prowadzą systematycznego monitoringu stopnia wykonania umowy, często identyfikują niedowykonania lub nadwykonania dopiero w końcowej fazie okresu rozliczeniowego, kiedy możliwości wdrożenia działań naprawczych są już bardzo ograniczone. Tymczasem, zarówno niewykonanie, jak i przekroczenie zakontraktowanych świadczeń niosą istotne skutki finansowe. Regularna analiza danych rozliczeniowych pozwala przewidzieć pojawienie się tych sytuacji z odpowiednim wyprzedzeniem i zminimalizować ryzyko strat dla placówki.

Niedowykonania generują dla placówki dwutorowe konsekwencje finansowe. Przede wszystkim oznaczają utratę należnych środków za niewykonaną część kontraktu w danym okresie rozliczeniowym. Dodatkowo, co często ma jeszcze większe znaczenie, stopień realizacji umowy stanowi jeden z kluczowych parametrów branych pod uwagę podczas negocjacji wartości kontraktu na kolejne lata. Placówka, która regularnie nie wywiązuje się z ustalonych limitów, sama dostarcza oddziałowi wojewódzkiemu argumentów do zmniejszenia kontraktu, podczas gdy inne podmioty konkurują o te same środki finansowe.

Nadwykonania stanowią świadczenia realizowane przez placówkę na własne ryzyko finansowe. Narodowy Fundusz Zdrowia zobowiązany jest do pokrycia kosztów wyłącznie tych świadczeń, które zostały udzielone w stanach nagłych, zagrażających życiu lub zdrowiu — natomiast pozostałe nadwykonania podlegają procesowi negocjacji, zawieraniu ugód oraz aneksów, których efekt jest niepewny. Brak systematycznej kontroli tempa realizacji kontraktu sprawia, że placówka de facto kredytuje Fundusz, ponosząc bieżące wydatki na wynagrodzenia personelu i zakup materiałów, podczas gdy wypłata środków za wykonane usługi może przeciągać się nawet przez kilka miesięcy. Kluczowe staje się zatem świadome zarządzanie limitem, polegające na podejmowaniu decyzji, w których obszarach świadczeń przekroczenie wartości kontraktowej jest uzasadnione (wraz z odpowiednią dokumentacją), a gdzie optymalniejszym rozwiązaniem będzie dostosowanie organizacji przyjęć do zapisów umowy.

Regularne prowadzenie miesięcznej analizy wykonania kontraktu z rozbiciem na poszczególne zakresy świadczeń oraz prognozowaniem realizacji do końca okresu rozliczeniowego stanowi standard w efektywnym zarządzaniu kontraktem z NFZ. Taki monitoring umożliwia podjęcie odpowiednich działań wyprzedzających: złożenie wniosku o przesunięcie środków pomiędzy zakresami w ramach tej samej umowy, przygotowanie wystąpienia o aneks zwiększający wartość kontraktu w zakresach o największych niedoborach, modyfikację harmonogramów przyjęć czy wprowadzenie dodatkowych terminów w sytuacjach zagrożenia niedowykonaniem. Różnica pomiędzy placówką świadomie zarządzającą kontraktem a podmiotem ograniczającym się jedynie do realizacji świadczeń znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w jej wyniku finansowym.

Błąd 4. Rozbieżności między dokumentacją medyczną a sprawozdawczością

W praktyce rozliczeń z NFZ kluczową rolę odgrywa zgodność pomiędzy dokumentacją medyczną a danymi przekazywanymi w sprawozdawczości. Fundusz rozlicza wyłącznie te świadczenia, które są udokumentowane w sposób kompletny i zgodny z obowiązującymi wymogami. Jeżeli w dokumentacji brakuje któregokolwiek z obligatoryjnych elementów, nawet prawidłowo wykonane świadczenie zostaje uznane za nienależnie rozliczone. Dla oceny kontrolnej nie ma znaczenia, że świadczenie faktycznie zostało udzielone i przyniosło efekt terapeutyczny — decydujące są jedynie zapisy zawarte w dokumentacji medycznej, które muszą potwierdzać spełnienie wszystkich warunków określonych przez NFZ.

W praktyce audytów prowadzonych przez NFZ najczęściej wykrywane są powtarzające się rozbieżności: procedura zgłoszona do rozliczenia, lecz niewykazana w dokumentacji medycznej; brak wyniku badania będącego podstawą do rozliczenia porady zabiegowej lub kompleksowej; niepełne wpisy dotyczące czasu trwania i zakresu udzielonego świadczenia, co jest szczególnie problematyczne w rehabilitacji oraz opiece psychiatrycznej; brak wymaganej autoryzacji wpisów lub podpisów pacjenta; a także niespójność dat pomiędzy dokumentacją medyczną, harmonogramem pracy personelu a datą świadczenia wykazaną w sprawozdaniu. Każda z tych pozornie drobnych nieścisłości, w ujęciu kontrolnym, buduje obraz powtarzającej się, systemowej nieprawidłowości w funkcjonowaniu placówki.

Najpoważniejsze skutki finansowe spośród wszystkich opisanych błędów generują właśnie rozbieżności między dokumentacją a sprawozdawczością. Kontrola NFZ obejmuje często kilka lat wstecz, a nieprawidłowości wykryte w wybranej próbie świadczeń mogą zostać ekstrapolowane na całość rozliczeń w danym zakresie. To oznacza konieczność zwrotu środków za zakwestionowane świadczenia powiększoną o karę umowną — a te sumy bywają na tyle wysokie, że potrafią poważnie zachwiać płynnością finansową mniejszych placówek. Dodatkowo, pojawia się ryzyko o charakterze pozafinansowym: negatywna ocena pokontrolna obciąża placówkę podczas kolejnych postępowań konkursowych, wpływając na jej pozycję w systemie kontraktowania świadczeń.

Skuteczne zarządzanie ryzykiem rozliczeniowym wymaga wdrożenia dwóch kluczowych mechanizmów. Pierwszym z nich jest standaryzacja procesów dokumentowania świadczeń — każdy członek personelu powinien dokładnie znać wymagania dotyczące kompletności i zakresu dokumentacji dla poszczególnych produktów, najlepiej w oparciu o czytelne listy kontrolne zintegrowane z codzienną praktyką. Drugim filarem jest systematyczny audyt wewnętrzny dokumentacji medycznej, prowadzony w sposób odpowiadający procedurom stosowanym przez Fundusz: wybór losowej próby świadczeń, analiza zgodności zapisów z danymi sprawozdawanymi do Funduszu, sporządzenie raportu rozbieżności oraz wdrożenie działań naprawczych. Przeprowadzenie takiego audytu przed kontrolą NFZ pozwala zidentyfikować i usunąć potencjalne nieprawidłowości na etapie, gdy ich konsekwencje finansowe są jeszcze minimalne.

Błąd 5. Przeoczone zmiany przepisów, zarządzeń i wycen

Częstotliwość aktualizacji zarządzeń Prezesa NFZ dla jednego typu świadczeń potrafi sięgać kilkunastu zmian w ciągu roku. Dotyczą one nowych współczynników korygujących, aktualizacji wycen produktów, dodatkowych wymagań sprawozdawczych czy zmian warunków rozliczania. Placówki, które nie monitorują tych zmian na bieżąco, narażają się na rozliczanie według nieaktualnych przepisów. Konsekwencje są zawsze kosztowne: mogą nie wykorzystywać przysługujących im korzystniejszych wycen i współczynników albo raportować świadczenia niezgodnie z obowiązującymi regulacjami, co zostanie prędzej czy później ujawnione podczas weryfikacji lub kontroli.

Zmiany przepisów, które obowiązują z mocą wsteczną lub zostają wprowadzone w trakcie trwania okresu rozliczeniowego, bywają szczególnie problematyczne dla placówek. Zaktualizowane zarządzenia nierzadko nakładają obowiązek ponownego rozliczenia świadczeń już sprawozdanych w poprzednich miesiącach, zgodnie z nowymi wytycznymi. Brak reakcji na takie zmiany skutkuje utratą wymiernych korzyści finansowych: placówki nie korzystają z wyższych wycen, nowych współczynników (np. za kompleksowość realizacji lub krótkie terminy) oraz dodatkowych produktów rozliczeniowych, o których pracownicy mogą nie mieć pojęcia.

Złożoność i rozproszenie źródeł regulujących rozliczenia z NFZ stanowi poważne wyzwanie dla kadry zarządzającej placówkami medycznymi. Jednoczesny wpływ ustawy o świadczeniach, rozporządzeń koszykowych Ministra Zdrowia, Ogólne warunki umów, zarządzeń Prezesa NFZ dopasowanych do poszczególnych rodzajów świadczeń, komunikatów Centrali oraz komunikatów i praktyki właściwego oddziału wojewódzkiego sprawia, że uzyskanie pełnego obrazu aktualnych zasad jest wyjątkowo trudne. Sytuację dodatkowo komplikują modyfikacje w systemach informatycznych i zmianach w słownikach. Próby monitorowania tych wszystkich elementów niejako „przy okazji”, obok codziennych zadań operacyjnych, okazują się w praktyce niewystarczające — dlatego nawet wysoko wyspecjalizowane i zdyscyplinowane jednostki mogą popełniać kosztowne błędy w rozliczeniach.

Monitoring legislacyjny stał się niezbędnym elementem zarządzania placówką medyczną. Skuteczny system wymaga przypisania konkretnych osób odpowiedzialnych za bieżące śledzenie wybranych źródeł prawa, systematycznej analizy nowych regulacji pod kątem ich wpływu na zakresy realizowanych świadczeń oraz — co kluczowe — wdrażania każdej istotnej zmiany w postaci praktycznych działań: aktualizacji zasad kodowania, weryfikacji i korekty wcześniejszych rozliczeń czy modyfikacji procedur wewnętrznych. Przepis, który nie zostanie zakomunikowany rejestracji i personelowi medycznemu, w praktyce pozostaje martwy.

Jak wykryć te błędy w swojej placówce?

W praktyce każdy z tych pięciu błędów pozostaje niezauważalny podczas standardowego funkcjonowania placówki. Proces obsługi pacjentów przebiega normalnie, świadczenia są rozliczane, a faktury przesyłane do NFZ — tymczasem nieprawidłowości kumulują się bez wiedzy personelu. Najbardziej efektywną metodą wykrycia tych problemów okazuje się przeprowadzenie niezależnego audytu rozliczeń, który obejmuje:

  • analizę raportów sprawozdawczych oraz identyfikację błędów weryfikacyjnych w określonym przedziale czasowym,
  • Prawidłowe kodowanie oraz właściwy dobór produktów rozliczeniowych wymaga systematycznego sprawdzania zgodności z aktualnymi wytycznymi NFZ, a także skrupulatnej kontroli dokumentacji medycznej pod kątem zastosowanych kodów i przypisanych świadczeń.
  • Weryfikacja dokumentacji medycznej pod kątem spełnienia kryteriów rozliczeniowych stanowi kluczowy element procesu kontroli wewnętrznej w placówce.
  • Ocena realizacji kontraktu oraz identyfikacja niewykorzystanych możliwości finansowych pozwala na szybkie wykrycie obszarów, w których placówka może poprawić efektywność rozliczeń z NFZ.

Przeprowadzenie audytu umożliwia wcześniejsze wykrycie potencjalnych nieprawidłowości, zanim zostaną one zauważone przez Narodowy Fundusz Zdrowia — a dodatkowo pozwala precyzyjnie określić te elementy działalności, w których placówka ma szansę na odzyskanie lub zwiększenie przychodów.

RKMed — skutecznie, konkretnie, bezpiecznie.
Działamy jako zewnętrzny dział administracyjny placówek medycznych. Jeśli chcesz sprawdzić, czy Twoja placówka nie traci pieniędzy na rozliczeniach z NFZ, skontaktuj się z nami — przeprowadzimy audyt i wskażemy konkretne rekomendacje.

Podobne wpisy

Sprawdź, czy Twoja placówka nie traci pieniędzy na rozliczeniach

Umów bezpłatną konsultację — przeanalizujemy Twoją sytuację i wskażemy konkretne obszary do poprawy.

Umów bezpłatną konsultację