
Po zamknięciu trzeciego kwartału w większości placówek widać już, czy umowa z Narodowym Funduszem Zdrowia skończy rok przekroczeniem, czy niedowykonaniem. Pytanie, które wtedy pada, jest zawsze to samo: czy za świadczenia udzielone ponad kwotę umowy zostaną wypłacone środki, a jeśli tak — kiedy i w jakiej części. W tym artykule opisujemy, co o nadwykonaniach mówi ustawa i ogólne warunki umów, czym różnią się świadczenia limitowane od nielimitowanych, co placówka może zrobić sama przed końcem roku i jak wygląda kalendarz rozliczenia po jego zakończeniu.
Problem nadwykonań powraca co roku, ponieważ wynika ze specyfiki konstrukcji umów zawieranych z Narodowym Funduszem Zdrowia (NFZ), a nie wyłącznie z bieżącej sytuacji finansowej płatnika. Umowa określa wartość świadczeń objętych finansowaniem przez Fundusz, podczas gdy rzeczywiste zapotrzebowanie na świadczenia zdrowotne może przekraczać przyjęte w niej założenia. W rezultacie placówki medyczne mogą udzielać świadczeń o wartości przekraczającej ustalony limit, co prowadzi do powstawania tzw. nadwykonań. Zrozumienie tego mechanizmu wymaga wyjaśnienia podstawowych pojęć stosowanych w dokumentacji Narodowego Funduszu Zdrowia, zebraliśmy je w słowniku pojęć NFZ.
Punkt wyjścia: kwota zobowiązania
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych wymaga, żeby umowa określała między innymi kwotę zobowiązania Funduszu wobec świadczeniodawcy. Ogólne warunki umów dopowiadają, że Fundusz jest zobowiązany do sfinansowania świadczeń udzielonych w okresie rozliczeniowym do kwoty zobowiązania określonej w umowie dla danego zakresu świadczeń. Warto zaznaczyć, że słowa „dla danego zakresu” mają znaczenie praktyczne: limit nie jest jeden na całą umowę, tylko osobny dla każdego zakresu, więc placówka może mieć w tym samym roku przekroczenie w jednej poradni i niewykorzystaną kwotę w drugiej.
Zgodnie z art. 132 ust. 6 ustawy świadczenia udzielone w okresie obowiązywania umowy ponad kwotę zobowiązania nie stanowią zobowiązania Funduszu wynikającego z tej umowy. Ten sam artykuł w ust. 5 stanowi, że łączne zobowiązania Funduszu z umów ze świadczeniodawcami nie mogą przekroczyć kosztów przewidzianych na ten cel w jego planie finansowym. Oba przepisy czytane razem dają odpowiedź, od której trzeba zacząć każdą rozmowę o nadwykonaniach: najważniejsze jest monitorowanie przez cały rok realizacji wykonania umowy z podziałem na konkretne zakresy. W momencie, gdy mamy niewykorzystane środki w jednym zakresie, a nadwykonania w drugim należy złożyć wniosek o alokację między umowami lub zakresami do Funduszu.
Limitowane i nielimitowane — dwa różne światy
Powyższa zasada nie działa jednakowo dla wszystkich świadczeń. Część z nich jest finansowana bez limitu, czyli Fundusz płaci za faktyczne wykonanie niezależnie od wartości wpisanej do planu rzeczowo-finansowego. W komunikacie z 3 marca 2026 r., podsumowującym rok 2025, Centrala NFZ podała jako przykłady takich świadczeń udary, zawały, porody, diagnostykę obrazową i wizyty u lekarzy specjalistów oraz zapowiedziała, że nadwykonania w świadczeniach nielimitowanych sfinansuje w całości, bo jest do tego zobowiązana. O świadczeniach limitowanych ten sam komunikat mówi wprost, że według prawa nie są one zobowiązaniem Funduszu.
Dla placówki oznacza to, że pierwszym krokiem nie jest liczenie przekroczenia łącznie, tylko rozdzielenie go na dwie części. Która pozycja umowy jest nielimitowana, wynika z samej umowy i z zarządzeń Prezesa NFZ właściwych dla danego rodzaju świadczeń — sprawdza się to w dokumentach na bieżący rok, a nie zakłada na podstawie roku poprzedniego. W ambulatoryjnej opiece specjalistycznej i w leczeniu szpitalnym proporcja obu części bywa zupełnie inna, a w zakresach takich jak rehabilitacja lecznicza trzeba ją ustalić osobno dla każdej pozycji umowy.
Czy nadwykonania limitowane zostaną zapłacone
Nie wiadomo, a na pewno nie wiadomo tego w październiku. Skoro przekroczenie nie jest zobowiązaniem Funduszu, jego zapłata jest decyzją, którą oddział podejmuje po zamknięciu roku, w granicach środków, jakie mu zostały. Decyzja może objąć całość przekroczenia, jego część albo nie objąć go wcale, może też różnić się między zakresami i między oddziałami wojewódzkimi. Zasady przyjęte w jednym roku nie wiążą Funduszu w kolejnym.
Co placówka może zrobić sama przed końcem roku
Ogólne warunki umów dają świadczeniodawcy jedno narzędzie, które nie zależy od dobrej woli płatnika, pod warunkiem dotrzymania terminu. Na wniosek świadczeniodawcy składany nie później niż 30 dni po upływie kwartału kalendarzowego, dokonują zmiany umowy polegającej na zwiększeniu kwoty zobowiązania dla jednego lub kilku zakresów przy jednoczesnym zmniejszeniu kwoty za ten kwartał ustalonej dla pozostałych zakresów. Wniosek rozpatruje się w 14 dni od otrzymania. Analogiczny mechanizm dotyczy przesunięć między umowami na różne rodzaje świadczeń zawartymi z tym samym oddziałem.
Dwa zastrzeżenia decydują o tym, czy narzędzie zadziała. Po pierwsze, przesunięcie nie może zwiększyć łącznej kwoty zobowiązania Funduszu z umowy — pokrywa więc przekroczenie tylko wtedy, gdy w innym zakresie jest niedowykonanie. Po drugie, wniosek dotyczący ostatniego kwartału roku składa się do 15 grudnia roku, którego dotyczy. To termin wcześniejszy niż koniec okresu rozliczeniowego i właśnie dlatego rozmowa o nadwykonaniach powinna odbyć się w październiku i listopadzie, a nie w styczniu. Placówka, która w grudniu nie zna wykonania w podziale na zakresy, traci możliwość, która w całości leżała po jej stronie.
Przed złożeniem wniosku warto sprawdzić dwie rzeczy:
- czy wykonanie, na którym opiera się wniosek, jest wykonaniem zweryfikowanym — świadczenia zatrzymane błędem weryfikacyjnym nie budują ani przekroczenia, ani podstawy do przesunięcia, dopóki nie zostaną poprawione,
- czy niedowykonanie w zakresie, z którego mają zostać zdjęte środki, jest trwałe, a nie wynika z zaległości w sprawozdawczości, które zostaną nadrobione przez świadczeniodawcę.
Pierwszy z tych punktów jest najczęściej pomijany. Nierozliczone świadczenia zawieszone na błędach zawyżają obraz przekroczenia albo zaniżają obraz wykonania, zależnie od tego, z której strony się patrzy. O tym, skąd biorą się takie pozycje i jak je porządkować w rytmie miesięcznym, piszemy w tekście o pięciu najczęstszych błędach w rozliczeniach z NFZ.
Kalendarz po zakończeniu roku
Rozliczenie nadwykonań nie następuje z końcem grudnia. Najpierw placówka zamyka własną sprawozdawczość: ogólne warunki umów dają jej 40 dni po upływie okresu rozliczeniowego na korekty raportu statystycznego i 45 dni na rozliczenie wykonania umowy, a konkretne daty ogłasza oddział. Mechanizm ten opisaliśmy osobno w tekście o zamknięciu roku rozliczeniowego. Dopiero na zamkniętych danych Fundusz ustala, ile wynoszą przekroczenia.
Dla finansów placówki wniosek jest prosty. Przychodu z nadwykonań limitowanych nie należy planować jako pewnego, a przychód z nadwykonań nielimitowanych — choć należny — trzeba planować z przesunięciem w czasie.
Hipotetyczny przykład: to samo przekroczenie, dwa wyniki
Wyobraźmy sobie dwie przychodnie specjalistyczne o podobnej umowie, z których każda w październiku widzi przekroczenie w jednej poradni i niedowykonanie w drugiej. Pierwsza sprawdza wykonanie w podziale na zakresy, poprawia zaległe błędy weryfikacyjne i w terminie składa wniosek o przesunięcie środków za ostatni kwartał. Druga czeka do stycznia, zakładając, że sprawę załatwi rozliczenie roku. W pierwszej przychodni część przekroczenia zostaje pokryta z jej własnej, niewykorzystanej kwoty zobowiązania na podstawie przepisu. W drugiej to samo przekroczenie w całości staje się nadwykonaniem zależnym od decyzji oddziału, a niewykorzystana kwota w sąsiednim zakresie przepada. Przykład jest hipotetyczny i uproszczony, ale różnica między obiema sytuacjami nie wynika z medycyny ani z negocjacji, tylko z jednej daty w kalendarzu.
Niedowykonanie to ten sam problem z drugiej strony
O przekroczeniach mówi się więcej, bo są widoczne w kosztach. Niedowykonanie bywa równie groźne, bo kwota, której placówka nie wykorzystała, nie przechodzi na kolejny rok, a wykonanie niższe od planu jest informacją dla płatnika przy ustalaniu warunków na kolejny okres. Dlatego monitorowanie wykonania przez cały rok jest tak ważne, aby móc reagować w odpowiednim momencie i decydować czy kwartalnie składamy wnioski o alokację finansowe, czy uda się nadrobić niedowykonanie. Będzie również widoczna ilość świadczeń zatrzymanych na błędzie. Regularne monitorowanie wykonania umowy pozwala na posiadanie kontroli co dzieje się z finansami.
Stałe prowadzenie takiego przeglądu jest częścią usługi rozliczeń z NFZ, a jednorazowe sprawdzenie stanu umowy przed końcem roku — częścią audytu rozliczeń. Zmiany w samej umowie, w tym wnioski o przesunięcia i aneksy, łączą się z obsługą postępowań i aneksowania umów, a pełną listę obszarów, w których prowadzimy rozliczenia, zawiera sekcja zakresów świadczeń.
Działamy jako zewnętrzny dział administracyjny placówek medycznych: prowadzimy sprawozdawczość i korekty, monitorujemy wykonanie umowy w podziale na zakresy i przygotowujemy dane do decyzji o przesunięciach przed końcem roku. Jeśli chcesz sprawdzić, w jakim punkcie jest umowa Twojej placówki, poznaj nasz zespół i skontaktuj się z nami.